Strony

6 października 2016

Najlepszy tusz do rzęs. Jak wybrać, na co zwracać uwagę? Czy drogie tusze są lepsze?

    Ciągle poszukuję idealnego tuszu do rzęs. Przypuszczam, że Wy również. Przez wiele ostatnich lat dzięki pracy, którą wykonywałam, miałam okazję testować tusze do rzęs z różnych półek cenowych. Przerobiłam ich dziesiątki i można powiedzieć, że posiadam już w tej kwestii pewną wiedzę. Dziś chciałam Wam wskazać na co zwracać uwagę, gdy wybieramy nowy tusz do rzęs. Jak wybrać ten najlepszy? Odpowiem też na pytanie, które często słyszałam - "Czy drogi tusz będzie lepszy?"

 
Jaki jest najlepszy tusz do rzęs?



 

  NAJLEPSZY TUSZ - JAK WYBRAĆ?

 


    Często dostaję pytania o to, który tusz do rzęs jest najlepszy? Jaki da najładniejszy efekt na rzęsach? I pewnie spodziewacie się teraz jakiejś złotej rady? Konkretnej wskazówki? Oczywiście, że taką mam, ale pewnie nie taką, na jaką liczycie. Bo jak w przypadku wszystkich kosmetyków - dla każdego co innego będzie dobre. 

    Od czego uzależniam wybór tuszu? - Od kondycji rzęs.  Jeśli rzęsy są długie, ale rzadkie, to wybieram tusz, który mocno je oplecie, ale nie będzie już wyciągał ich na długości. Gęsta szczoteczka o klasycznej budowie to dla nich dobre rozwiązanie. Rzęsy krótkie pokochają tusze z silikonowymi szczoteczkami, które ładnie je nadbudują i rozdzielą. Także zanim wybierzesz tusz, określ swoje potrzeby i to, w jakiej formie są Twoje rzęsy.


 

DROGERYJNE, CZY PREMIUM?

 


    Czy warto wydawać na tusz do rzęs 100, 130, a nawet 150 zł? Co różni te drogie produkty od tych przystępniejszych cenowo? Otóż kluczowa jest szczoteczka (o czym już powyżej wspomniałam) i formuła tuszu. Marki typu Dior, Lancome, Armani, czy Chanel prześcigają się w tworzeniu coraz to wymyślniejszych kształtów szczoteczek. Ich nowatorskie pomysły mają zrewolucjonizować rynek, a naszym rzęsom nadać wygląd o jakim marzyłyśmy. Formuły tych tuszy wzbogacane są o składniki pielęgnujące. No i opakowania - logo przecież nie pozostaje bez znaczenia. I tyle! Albo aż tyle. Czy zatem warto wykrzesać większą gotówkę na drogi tusz? Odpowiem krótko - sama sprawdź. Ale najpierw znajdź ulubiony kształt szczoteczki i nim się kieruj lub przetestuj przed zakupem. Wtedy jest duże prawdopodobieństwo, że będziesz zadowolona, bo wyższa cena nie daje gwarancji, że produkt przypadnie Ci do gustu, a nikt nie lubi poczucia wyrzuconych w błoto pieniędzy. 

    I jeszcze jedna ważna uwaga. Żywotność tuszu do rzęs to 6 miesięcy. Nie licz na więcej! Dłuższe reanimacje skutkują podrażnieniami oczu i kruszeniem sie tuszu. Nie warto.


    Poniżej na zdjęciach trzy ostatnio przeze mnie używane tusze marek selektywnych: Dior, Armani i Lancome. Innowacyjna budowa szczoteczki tuszu Dior New Look mnie zaintrygowała. Niestety nie przypadła mi za bardzo do gustu. Klasyczna szczoteczka Lancome Hypnose, to mój faworyt. Uwielbiam tą maskarę i jestem w stanie wydać na nią więcej (no powiedzmy na promocji w Douglasie za 99 zł). Armani Black Ecstasy mnie nie uwiódł. Trochę sklejał moje długie, ale rzadkie rzęsy. Polecam go szczęśliwym posiadaczkom rzęs gęstych. Pięknie je podkreśli i da mocny efekt.


tusz Hypnose od Lancome



Tusz Dior




Najlepszy tusz do rzęs
Tusz do rzęs Armani Black Ecstasy
  


A Ty jak wybierasz tusz dla siebie?
Czy cena ma znaczenie? 


Pozdrawiam

 

8 komentarzy:

  1. Zachwycona jestem tuszem z LOVELY ale też z EVELINE ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam zamiar kupić jakiś tusz od Lovely. Może też przypadnie mi do gustu :)

      Usuń
    2. Żółty z Lovely jest cudowny, a do jutro jeszcze minus 49 % w Rossmannie :) Jak najbardziej polecam :)

      Usuń
    3. No to teraz koniecznie muszę kupić :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne paznokcie! :) Moja ulubiona mascara to Clinique.
    AMA NDA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement :) Z Clinique też używałam kilku tuszy i jakoś żaden nie niestety nie zachwycił.

      Usuń
  3. Od siebie mogę polecić najnowszy tusz Marc Jacobs :) Wygląda przepięknie na rzęsach i starcza na ok. 6 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma jest wizażystką tej marki. Poproszę ją o mały test :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Pozwala mi wierzyć, że zaglądacie do mnie i to, o czym piszę jest dla Was interesujące. Jeśli temat posta Cię zainteresował, zainspirował, chcesz dodać coś od siebie - zostaw komentarz. Nie zostawiaj proszę linków do innych stron w komentarzu. Takie będą traktowane jako spam i usuwane. Dziękuję :)