27 stycznia 2011

Albumu córeczki ciąg dalszy...

Długo zabierałam się za zrobienie okładki/ karty tytułowej albumu. Chciałam, by była wyjątkowa. I ostatnio naszła mnie ochota, a może bardziej nabrałam odwagi na jej wykonanie ;) Strona powstawała dokładnie tydzień. Szalona ilość czasu. Codziennie coś zmieniałam, dokładałam, dobierałam, kolorowałam, stemplowałam...
Nie będę więcej pisać. Zobaczcie...



DETALE

    Motylki pokryte glossy accent i z przyklejonymi dżetami:

                
                      Ramka pokryta skrzącym, drobnym brokatem:


Użyte materiały



3 komentarze:

  1. Już widziałam na forum i tam zachwalałam ale tutaj tez mogę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna okładka :) Kolorki marzenie :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Pozwala mi wierzyć, że zaglądacie do mnie i to, o czym piszę jest dla Was interesujące. Jeśli temat posta Cię zainteresował, zainspirował, chcesz dodać coś od siebie - zostaw komentarz. Nie zostawiaj proszę linków do innych stron w komentarzu. Takie będą traktowane jako spam i usuwane. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...