Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

18 czerwca 2017

Paleta Morphe 35OM - czy warto?


Dziś chciałam pokazać Wam paletę, do której zakupu przymierzałam się już od dłuższego czasu. Pewnie realizacja zakupu odbyła by się szybciej, gdyby nie fakt, że kosmetyk ten nie jest dostępny w Polsce. A przynajmniej nigdzie stacjonarnie jej dostać nie można.

Paleta Morphe 35OM


Czy jest ona mercedesem wśród cieni do powiek? Czy warto ją kupić?

Paleta Morphe 35 OM czy warto kupić?




Paleta składa się z 35 matowych cieni do powiek. Marka Morphe posiada w swojej ofercie również palety cieni, w których skład wchodzą cienie perłowe, metaliczne i o innych wykończeniach, jednak ja na początek postawiłam na tzw. BASIC, czyli zestaw cieni do przygotowania bazy makijażu. I paleta Morphe 35OM nadaje się do tego idealnie.

Morphe cienie matowe


35 matowych cieni, ułożony w pięciu rzędach po 7 kolorów. Cienie są klasycznych rozmiarów, dorównujących rozmiarem okrągłym cieniom Inglot. Nie porównywałam ich wielkości dokładnie, ale wydaje mi się, że gramatura będzie zbliżona. Największe zastrzeżenia mam do opakowania. Produkt przychodzi do nas w kartonowym, tekturowym pudełku, a sama paleta wykonana jest z cienkiego plastiku, który niestety ani nie wygląda ładnie, ani zbytnio nie chroni samego wnętrza. To był dla mnie największy problem, ponieważ paleta jeździ ze mną i innymi paletami do makijażu w torbie wizażysty. Cały czas boję się, że się uszkodzi, dlatego chronię ją dodatkowo pakując w "etui" z folii bąbelkowej.

Paleta Morphe


Morphe 35OM swatches

Odpuszczam jej jednak wszelkie niedociągnięcia, ponieważ jej wnętrze jest niesamowite. Te 35 cieni matowych, to marzenie! Mają cudowną konsystencję, fantastyczne napigmentowanie, cudownie się blendują. Ich odcienie są idealne. I choć przeważają kolory ciepłe, to są one tak "użytkowe", że jestem w stanie wykonać na ich podbudowie fantastyczne bazy makijażowe. Czasem dodaję jakiś cień chłodniejszy z innej palety, czasem pięknie połyskujący pigment i vóila! Mniej wprawne w makijażu osoby muszą uważać na delikatne osypywanie się produktu, ale wystarczy otrzepać pędzelek z nadmiaru lub nabierać stopniowo i w małych ilościach, stopniując intensywność. Gwarantuję,  że będziecie zadowolone z efektu.

cienie matowe Morphy


Jeśli zastanawiacie się, czy warto kupić paletę cieni Morphe, opowiadam z całą stanowczością - TAK. Ja swoją nabyłam w sklepie American Cosmetics, którego właścicielka sprowadza produkty ze Stanów i prowadzi ich odsprzedaż na Facebooku. Polecam, bo wysyłka po otrzymaniu przelewu jest natychmiastowa. Sama już mam ochotę na kolejny zestaw kolorystyczny, tym razem w wykończeniu z połyskiem. Jeśli nie znacie tej marki i nie widzieliście jeszcze żadnej z tych palet, to obejrzyjcie chociażby filmy na YouTube z ich najnowszą propozycją, która powstała we współpracy ze znaną Youtuberką - Jaclynn Hill. Ona musi być moja!





Miałyście kiedyś styczność z paletami Morphe?
Co o nich sądzicie?
Podoba się Wam zestawienie kolorystyczne w palecie 35OM?


Pozdrawiam

27 listopada 2016

Jesienni umilacze, czyli ulubieńcy listopada 2016

Listopad zbliża się już ku końcowi. Warto przyjrzeć się, co takiego szczególnie polubiłam w tym mijającym miesiącu. A ulubieńców było wielu, bo im gorsza pogoda i brzydsza aura, tym większą mam ochotę na umilanie sobie tego czasu. W październku przeważali ulubieńcy kosmetyczni. Ulubieńcy listopada, to w głównej mierze rzeczy, które ocieplały przestrzeń wokół mnie. Stwarzały przyjemny, miły nastrój. Zapraszam...

ulubieńcy listopada 2016

6 października 2016

Najlepszy tusz do rzęs. Jak wybrać, na co zwracać uwagę? Czy drogie tusze są lepsze?

    Ciągle poszukuję idealnego tuszu do rzęs. Przypuszczam, że Wy również. Przez wiele ostatnich lat dzięki pracy, którą wykonywałam, miałam okazję testować tusze do rzęs z różnych półek cenowych. Przerobiłam ich dziesiątki i można powiedzieć, że posiadam już w tej kwestii pewną wiedzę. Dziś chciałam Wam wskazać na co zwracać uwagę, gdy wybieramy nowy tusz do rzęs. Jak wybrać ten najlepszy? Odpowiem też na pytanie, które często słyszałam - "Czy drogi tusz będzie lepszy?"

 
Jaki jest najlepszy tusz do rzęs?


22 maja 2016

Drogi kontra tani. W7 Glowcomotion vs. Mary Lou Manizer The Balm. Rozświetlacze do twarzy.

    Wyszukiwanie perełek wśród tanich kosmetyków ostatnio stało się moją pasją. Mam swoje ulubione kosmetyki selektywne (wysokopółkowe), dla których ciężko jest znaleźć odpowiednik o dużo niższej cenie. Czasem jednak, zupełnie przez przypadek, podczas zakupów kosmetycznych, wpada mi w ręce produkt, który jest do złudzenia podobny do jakiegoś mega popularnego kosmetyku. Tak było w przypadku rozświetlaczy

Mary-Lou Manizer z the Balm i Glowcomotion z W7

 
Rozświetlacze do twarzy: Mary-Lou Manizer i Glowcomotion W7


24 kwietnia 2016

5 powodów dla których nie dopasujesz podkładu przez internet. Mój nowy, ulubiony podkład drogeryjny.

    Który podkład będzie dla mnie dobry? Jaki kolor powinnam wybrać? Czy Revlon Colorstay będzie mi pasował? 

    Mnóstwo takich pytań przewija się w internecie i na forach kosmetycznych. Ja Ci dziś podam 5 powodów, dla których nawet nie próbuj dopasowywać podkładu przez internet. A jeśli już to robisz, to nie miej potem do nikogo pretensji.

podkład, AA, makeup filler, makijaż, makeup, dobór podkładu, jak dobrać podkład


16 kwietnia 2016

Lakiery hybrydowe Semilac, czy NeoNail - które lepsze?

    Odkąd poznałam manicure hybrydowy, odtąd klasycznych lakierów do paznokci nie używam już wcale. Pisałam o tym na blogu wielokrotnie, m.in. o zaletach i wadach tej metody. Pierwszą marką hybryd, po jaką sięgnęłam i z którą miałam styczność, był Semilac. Obłędna gama kolorystyczna spowodowała, że nie poszukiwałam niczego innego. Do czasu...

Które hybrydy lepsze?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...