Jesień, jesień proszę Państwa w pełnej krasie. A jak jesień, to ja mogę na spokojnie przejść na blogu do opisania jesiennych nowości od Yankee Candle. Przyznam szczerze, że nie przepadam zbytnio za kolekcjami, które zawierają aromaty dedykowane tej porze roku. Zwykle są to kompozycje imitujące jedzenie lub mocniejsze zapachy korzenne i perfumeryjne o cieższych nutach. Ze mnie jest raczej typ wiosenno - letni. Lubię zapachy lekkie lub owocowe. Cynamony, imbiry i owocowe tarty lubię w kuchni, ale nie bardzo w postaci zapachów emitowanych przez świece, czy woski. Jak w takim razie według mnie wypada nowa kolekcja jesienna? Czy któryś zapach mnie oczarował? Zapraszam na szybki przegląd nowości z kolekcji Harvest Time. Nowa jesienna kolekcja Yankee Candle udana, czy nie?