19 stycznia 2014

Ślub w kolorze – cykl postów o ślubnych kolorach przewodnich. Część I – fiolety, purpury, lawendy…




             Sezon ślubny za pasem, więc dziś ode mnie ukłon w kierunku Państwa Młodych.
             Do stworzenia tego cyklu zainspirowały mnie lata współpracy z Pannami Młodymi. Ja co prawda zajmowałam się tylko ułamkiem całej ślubnej oprawy – stylizacją ślubną i makijażem. Uczestniczyłam jednak niejednokrotnie w całym procesie planowania. Dziewczyny, które przygotowywały się na ten wyjątkowy dzień życia, moje klientki, często prosiły mnie o porady dotyczące wykreowania pełnego schematu kolorystycznego uroczystości.
            Skąd pomysł na kolor przewodni? Ta moda napłynęła do nas oczywiście z zagranicy. Przodują w tym chyba Stany Zjednoczone. Tam do oprawy kolorystycznej ślubu przykłada się wielką wagę. Kolor odzwierciedla naszą osobowość, nasz pomysł na ten dzień, a jednocześnie wprowadza element rozpoznawalny i zapadający w pamięć.
            Jak wybrać kolor przewodni ślubu? Najlepiej wziąć pod uwagę swoje „sympatie kolorystyczne”, pomysł na własny wizerunek tego dnia, a następnie skonfrontować to wszystko z barwami, jakie znajda się w wynajętej przez nas sali weselnej. To ważne, bo o ile intensywny fiolet bukietu i szarf na krzesłach może się pięknie komponować z butelkową zielenią chodnika w sali weselnej, to np. czerwień stworzy już z owym chodnikiem zbyt kontrastowe zestawienie.
            Pamiętajmy o tym, że biel sukni ślubnej przepięknie komponuje się nie tylko z kolorowym bukietem ślubnym. Buty też nie muszą być białe…Najważniejszy w tym wszystkim jest jednak umiar, smak i wyczucie. Ja miałam szczęście spotkać na swojej drodze zawodowej odważne i kreatywne Panny Młode, które nie bały się podkreślić kolorem wyjątkowości tego dnia. Wyglądały obłędnie i zasypywane były milionami komplementów od gości weselnych. Pozdrawiam Was serdecznie, jeśli to czytacie.
 Dlatego postanowiłam stworzyć dla Was ten cykl. Czerpcie inspirację, by ten dzień zapadł na długo w pamięć Waszą i Waszych gości.
 Wszystkie poniższe zdjęcia pochodzą z mojej ulubionej skarbnicy: Pinteresta.
Jestem ciekawa, w jakim kolorze planujecie wyczarować Waszą ślubną oprawę?








I kilka makijaży o charakterze ślubnym, w odcieniach fioletu. Uwielbiam, jest niezwykle elegancki. Z doświadczenia jednak wiem, że boicie się fioletu w makijażu. Bez obaw…Spójrzcie na te zdjęcia:

2 komentarze:

  1. Piękne inspiracje :) Ja czarowałam w maju zeszłego roku na turkusowo :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Pozwala mi wierzyć, że zaglądacie do mnie i to, o czym piszę jest dla Was interesujące. Jeśli temat posta Cię zainteresował, zainspirował, chcesz dodać coś od siebie - zostaw komentarz. Nie zostawiaj proszę linków do innych stron w komentarzu. Takie będą traktowane jako spam i usuwane. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...