29 marca 2016

Biszkopt z galaretką i słów kilka o nietolerancji laktozy

    Nie zdążyłam z tym postem przed świątecznymi przygotowaniami, a teraz, to już takie ciasto nie zrobi na nikim najmniejszego wrażenia, kiedy brzuchy pełne po wszystkich wielkanocnych pysznościach. Postanowiłam jednak zaryzykować z tym postem dzisiaj, bo wiem, że za chwilę mazurki, serniki i baby wyjdą i najdzie nas ochota na coś słodkiego i łatwego do przygotowania. A wtedy mój przepis będzie jak znalazł. I zaświęcą się oczy na widok ciasta z galaretką i owocami. Tym bardziej, że robi się coraz cieplej i owoców przybywa. Wiem, że truskawki pryskane i sztuczne jeszcze (mi jednak pasowały do tego ciasta, co poradzić). Na szczęście można je podmienić na banany lub brzoskwinie z puszki.



 

    Pamiętam z dzieciństwa, że takie ciasto z galaretką nie miewało kremu. Owoce były układane bezpośrednio  na biszkopcie. Trochę to jednak wersja dla mnie "za sucha" i ja swoje ciacho dopieszczam śmietankowym kremem. Jaki ten krem będzie - to już Wasza inwencja twórcza: może być z torebki, może powstać na bazie z serkiem mascarpone, albo na bitej śmietanie. Jak lubicie. 

    U mnie w przypadku kremu ważna jest jedna rzecz - musi być bez laktozy. Czyli bez cukru mlecznego. Dlatego bardzo się cieszę, że produktów mlecznych bez laktozy jest na rynku coraz więcej. Ja korzystam najczęściej z mleka kupowanego w Biedronce, a ostatnio miło zaskoczyła mnie paczka od OSM Łowicz, w której znalazłam mnóstwo produktów bez laktozy: mleko, jogurty naturalne, sery żółte (gouda i tylżycki), serki homogenizowane, jogurty greckie. Nawet nie przypuszczałam, że my - osoby z nietolerancją, mamy już taki szeroki wachlarz dostępnych produktów, które nie zaszkodzą naszemu brzuchowi. I w dodatku nie tracą nic ze swojego naturalnego smaku. A musicie wiedzieć, że nietolerancję laktozy można nabyć z wiekiem. Nie jest to raczej przypadłość wrodzona (no, bardzo rzadko). Także warto mieć świadomość i  z tematem się zapoznać. Bo nietolerancja, to nie alergia. Nie pojawi się w postaci wysypki, ale spowoduje złe samopoczucie. Na szczęście można tego uniknąć i nie trzeba do tego eliminować nabiału z diety, bo firmy mleczarskie już o nas pomyślały. Dla mnie to bardzo duże udogodnienie.


    BISZKOPT Z GALARETKĄ I OWOCAMI

   

     SKŁADNIKI

     Na biszkopt:
  • 4 jajka
  • pół szklanki mąki tortowej
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • szklanka drobnego cukru
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka octu 
   
      Dodatki:

  • 3 galaretki owocowe
  • krem (z torebki, na bazie mascarpone, z bitej śmietany z żelatyną itp.- do wyboru)
  • wybrane owoce (pamietając, że świeży ananas i kiwi utrudnają tężenie galaretki)

    Żółtka oddzielamy od białek.  Białka ubijamy na sztywną pianę, dodajemy  cukier w małych porcjach i dalej miksujemy. Ubijając dodajemy po jednym żółtku. Następnie dodajemy przesiane mąki, proszek do pieczenia i ocet. Masę przelewamy do tortownicy i pieczemy 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

    Upieczony biszkopt pozostawiamy do wystygnięcia. Na wystudzony biszkopt wykładamy krem i układamy owoce.

    Galaretki rozpuszczamy w połowie ilości wody podanej na opakowaniu. Dokładnie mieszamy. Pozostawiamy do ostygnięcia. Kiedy płyn lekko stężeje (nie może być zupełnie płynny, bo wycieknie z tortownicy), wylewamy galaretkę na ciasto. Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki, by galaretka dokładnie zastygła. I gotowe!

biszkopt I galaretka I bez laktozy Inietolerancja laktozy I ciasto z owocami I ciasto z kremem I laktoza I produkty bez laktozy



Macie jakiś ulubiony przepis na krem do takiego ciasta? 
Słyszeliście o nietolerancji laktozy? A może temat jest Wam bliski (niestety)?

Pozdrawiam




14 komentarzy:

  1. Biszkopt plus truskawki i galaretka to dla mnie szał! Bardzo lubię takie połączenie, szczególnie w ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że latem często będziemy wracać do tego przepisu :)

      Usuń
  2. Hm... ciekawe czy smakuje, tak jak wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córka ma nietolerancję laktozy i powiem Ci, że Łowiczem mnie zaskoczyłaś.Jakoś nie rzucił mi się w sklepach w oczy...Szał na ciasta z owocami już się zaczął, co cieszy, bo nie ma jak ciasteczko i kawka w wiosennym słońcu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam, że Łowicz ma tyle produktów bez laktozy. Nie ukrywam, że czekam jeszcze na bezlaktozowe masło i będę szczęśliwa :)

      Usuń
  4. Nareszcie, kiedy tylko zacznie się sezon na świeże owoce, w końcu będzie można poszaleć z takimi propozycjami ciast. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na dobre, polskie owoce :)

      Usuń
  5. Nie, nie zależnie od tego, że już po świętach, to chętnie skorzystam z przepisu, bo mąż uwielbia ciasta z galaretką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i szczęście zagościło :) Cieszę się bardzo :)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie ciasta :) Są proste a efektowne ! Zrobię wersję z bananami bo truskawek niestety obecnie nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też robiłam kiedyś z bananem. Było równie pyszne :)

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Pozwala mi wierzyć, że zaglądacie do mnie i to, o czym piszę jest dla Was interesujące. Jeśli temat posta Cię zainteresował, zainspirował, chcesz dodać coś od siebie - zostaw komentarz. Nie zostawiaj proszę linków do innych stron w komentarzu. Takie będą traktowane jako spam i usuwane. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...